Adwokat, Radca Prawny, Opinie, Porady Prawne

Pełna wersja: Jak odzyskać ubezpieczenie KREDYTU niskiego wkładu własnego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Podobno jakoś na początku czerwca zapadł wyrok w sprawie Mbanku dotyczący ubezpieczenia niskiego wkładu własnego i wychodzi na to, że składki były pobierane nielegalnie. Jak teraz odzyskać te pieniądze? czy jeśli zapadło takie postanowienie to banki same po piśmie oddadzą gotówkę?
Ja rozpoczęłam walkę z mbankiem. Wysłałam do mbanku pismo przygotowane z pomocą znajomych prawników ws. niesłuszności naliczenia opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. przytoczone zostały wyroki, jakie w tej sprawie zapadły i żądanie odstąpienia od pobrania tej opłaty. pisma zostały także wysłane do UOKiku, Arbitra Bankowego, Rzecznika Konsumentów oraz KNF-u. Czekam na odpowiedzi. Potem złożę pozew do sądu. Zachęcam do podobnych działań. Zachowanie mbanku jest aroganckie. mam poczucie braku szacunku dla mnie jako kredytobiorcy i konsumenta. 3 lata temu pobrali ode mnie taką opłatę. także napisałam reklamację (nie było jeszcze wyroków). Kwota do zapłaty była znaczna, poprosiłam o rozłożenia jej na raty. tego także odmówili. zaczęli naliczać odsetki.w grupie siła!!! te wyroki pokazuję,że banki nie zawsze mają rację!
ja również przeszłam batalie w związku z NWW z mbankiem. w dyskusji z bankiem odwoływałam sie do wyroków sadów, ale arogancja mbanku przeszła moje oczekiwania. zaproponowałam nawet swoja inna nieruchomość pod hipotekę ( taka możliwośc jest w Regulaminie kredytów mbanku) ale bank wolał haracz ode mnie, czyli zapłatę 7 tys. PLN za składę uzbepieczenia, któego nie jestem stroną! obecnie rozpoczęłam batalie w sądzie. znam swoje prawa i zamierzam je egzekwować. nie pozwolę, aby mbank romawiał ze mna z pozycji siły. zachecam wszystkich do takich działań!
POZEW ZA POZWEM I POZWEM POGANIAĆ - sprawa jest oczywista banki praktycznie nas okradają tego nie można odpuścić!!! i tylko pozwy indywidualne bo na frankach widać, że cała instytucja pozwu zbiorowego to jakieś nieporozumienie!
AnnaA Mogłabyś powiedzieć, czy korzystasz z usług adwokata, czy tez walczysz „sama” i jakie są koszta i jak to wygląda w praktyce ? Ja u siebie wyliczyłem na dzień 1 czerwca 2015 do zwrotu 9700 zł (z odsetkami).
walkę rozpoczynam przy wsparciu kancelarii z Warszawy - specjalizują się w sprawach przeciwko bankom ( nie wiem czy mogę wskazać nazwę?). pierwsze spotkanie w tej sprawie mam dopiero 16.07. zapłaciłam w banku dwa nww łaczny koszt to ponad 14 tys.poczekam na ich zwrot, nawet przez kolejne 2-3 lata- nic nie strace. koszty w sądzie, w przypadku mojej wygranej pokryje mbank.a wygranej jestem pewna.
Czy mogłabyś podać na mail dane kancelarii z Warszawy która specjalizuje się w tego typu sprawach? Ja wziąłem kredyt w 2009 i właśnie przyszedł do mnie sms o zbliżającym się terminie odnowienia ubezpieczenia… Zastanawiam się nad szansami, ale chciałbym porady prawnika. Będę wdzięczny za pomoc.
Witam. Jestem w podobnej sytuacji. Jedno ubezpieczenie uiściłem 3 lata temu, teraz pukają do drzwi o ponowną opłatę. Zdecydowałem także wystosować pismo do banku o odstąpienie od UNWW, powołując się na wyroki sądu. Pracownik banku w rozmowie telefonicznej stwierdził, że sam płaci takie ubezpieczenie będąc jego pracownikiem, to i mnie nie podarują, więc nie warto walczyć – stwierdził. Czytając jednak powyższe posty zdecydowałem się zacząć batalię o swoje.
ja składam reklamacje, a po rozpatrzeniu na niekorzyść- pozew nie będę się z nimi cackał
mam zamiar rowniez walczyc z bankiem. u mnie kwota ubezpieczenia jest b wysoka. czy płacicie tę składkę i piszecie pismo, lub ewentualnie kierujecie sprawę do sądu, czy nie płacicie nic?? boję się, żeby mi nie wypowiedzieli kredytu
Stron: 1 2
Przekierowanie